czwartek, 16 czerwca 2011

Muffiny z Papy Smerfa ;)



Wszyscy mówią, że zrobienie muffinek jest dziecinnie proste. Może i tak, ale łapanie smerfów wcale już takie proste nie jest. Gargamelowi przez całe życie uciekały. A niestety - piękny niebieski kolor muffin uzyskujemy przez dodanie garści małych, soczystych smerfików, więc napracować się trzeba :)


Oczywiście żartuję, bo smerfy jako dziecko uwielbiałam i nie zjadłabym ich ;) A sam pomysł podrzucił Paweł, który niebieski koktajl określił sokiem z Papy Smerfa. 

Ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szklanka mleka
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • jajko
  • 1/3 szklanki oleju
  • dużo jagód
  • sok i skórka z cytryny
Suche składniki łączymy w jednym naczyniu, mokre w drugim. Mokre wlewamy do suchych i mieszamy łyżką. Ja dolewałam jeszcze trochę mleka, wszystko zależy od konsystencji jaką chcemy uzyskać. Dodajemy duuuużo jagód ;) Ja chciałam mocno cytrynowe, dlatego dodałam skórkę i sok z cytryny.

Ładujemy do papilotek i wrzucamy do piekarnika na 20-25 minut (180 stopni).

5 komentarzy:

  1. śmeiszna nazwa i cudny, rozkoszny wyglad :) nie tylko dla dzieci, mogę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Natchnęłaś mnie do zrobienia muffinek.. :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...